Jak wzbogacić ofertę agroturystyczną, tak aby zachęciła ona gości do odwiedzenia wiejskiego zakątka również w sezonie zimowym? To pytanie zadają sobie chyba wszyscy właściciele gospodarstw agroturystycznych, poza tymi, którzy mają to szczęście, że ich gospodarstwa są położone w górach, gdzie naturalną atrakcją jest możliwość uprawiania narciarstwa.
Lato, dzięki kwitnącej i zielonej przyrodzie, wydobywa naturalne uroki miejsc położonych na ładnych działkach lub otoczonych atrakcyjnymi terenami. Gorzej jest zimą, gdy bezlistne drzewa, mrozy i krótki dzień skutecznie odpędzają myśl o jakimkolwiek wypoczynku ?w terenie?.
Niejednokrotnie właściciele gospodarstw agroturystycznych traktują zimę jako martwy okres. W niniejszym artykule zaproponujemy kilka sposobów na poszerzenie oferty agroturystycznej, zróżnicowanych jeśli chodzi o nakłady finansowe. Takich, które mogą być magnesem dla gości również w pozornie nieatrakcyjnych warunkach zimowych.
TENDENCJE
Od niedawna szansą dla rozwoju turystki wiejskiej zimą jest fakt, że dotychczasowe modne rejony turystyczne są nadmiernie przeciążone lub po prostu zbyt drogie. Już od kilku lat górale z rejonu Podhala narzekają na niedobór turystów w szczycie sezonu. Powodem tego są w znacznej mierze ceny, a także coraz niższy standard zakwaterowania w tym rejonie. Ten swoisty ?odwrót? od miejscowości i regionów postrzeganych jako obowiązkowe miejsca wypoczynku polskich i zagranicznych turystów stwarza właścicielom gospodarstw agroturystycznych szansę na przejęcie klientów.
Przeszkodą, którą turyści wskazują jako niedogodność związaną z odwiedzaniem tradycyjnych miejsc zimowego wypoczynku, jest kwestia dojazdu. Podróż w góry z Mazur lub znad morza, zabiera praktycznie cały dzień. To stwarza okazję dla regionalnych gospodarstw agroturystycznych. Mając do wyboru całodniową podróż w fatalnych często warunkach drogowych lub atrakcyjną ofertę agroturystyczną w okolicy ? turysta coraz częściej wybierze tą drugą.

Przedstawiając pomysły na poszerzenie oferty agroturystycznej zimą, zaproponuję podział na te, które można zrealizować wewnątrz i na zewnątrz. Trzeba pamiętać, że propozycje do realizacji na zewnątrz, mogą być trudne do wykonania przy niesprzyjających warunkach pogody: silnych opadach, zawiejach lub wysokim mrozie. Dlatego przedstawię również kilka pomysłów do zrealizowania w warunkach domowych lub w pomieszczeniach gospodarczych.
ZACZNIJMY OD ŚRODKA
Warto zaprosić gości do wspólnej zabawy lub działalności artystycznej. Turystów przyciągają nie tylko spokojna okolica i zieleń, czy domowa kuchnia. Jeżeli sami przygotowujemy posiłki dla naszych gości, pójdźmy o krok dalej i zaproponujmy im naukę przygotowywania lokalnych specjałów. Doceniają to zwłaszcza panie, które zwykle częściej gotują. Warto zaproponować gościom naukę przygotowania regionalnych potraw, które następnie będą mogli przyrządzać sami u siebie w domu. Jeśli w gospodarstwie znajduje się piec chlebowy, można pokazać i zachęcić gości do samodzielnego wypieku chleba. Idąc krok dalej, możemy pokazać i zachęcić do samodzielnego przygotowania podstawowych produktów mlecznych ? masła czy białego sera.
Można również, uprzednio przeszkoliwszy się w jednej ze specjalności, zaproponować gościom warsztaty: tkactwa, ceramiki, wikliniarstwa, witrażu, wyplatania koszy z siana lub kurs muzyki ludowej. Często nie trzeba do tego ukończenia kursu, wystarczy sąsiadka lub sąsiad, którzy tradycyjnie opanowali któreś z tych rzemiosł. Dobrym pomysłem jest również nawiązanie współpracy z lokalnymi twórcami i organizowanie warsztatów pod ich kierunkiem lub wizyt w ich pracowniach. Nauka rzemiosł jest również kolejnym znakomitym bodźcem dla gości, dla których taka forma rozrywki jest i zajmująca i twórcza.
Kierując naszą ofertę równiez do dzieci możemy zaproponować gamę zajęć przyrodniczych: wizyty w pasiece, poznanie tradycyjnego przetwórstwa mleka, rozpoznawania ziół i zbóż lub tropienia i obserwowania dzikich zwierząt. Są to pomysły, które praktycznie nie wymagają nakładów finansowych ? jeśli sami nie posiadamy pasieki ? możemy skorzystać z pomocy sąsiadów, zrobienie zielnika jest również niekłopotliwe. Jeżeli gospodarze polują ? można rozszerzyć ofertę o wspólne łowiectwo lub rybołówstwo na lodzie, co może być dobrą rozrywką dla panów odwiedzających nasze gospodarstwo agroturystyczne.
Wachlarz atrakcji można również poszerzyć o propozycję wspólnych prac w gospodarstwie. Zapewne nie wszyscy goście, których głównym celem jest wypoczynek, będą zainteresowani taką formą aktywności, niemniej z pewnością znajdą się tacy, którzy będą chcieli oporządzić konie lub nauczyć się doić kozę lub krowę.
CIEPŁO W ZIMIE
Ciekawym pomysłem na zwiększenie atrakcyjności gospodarstwa agroturystycznego zimą jest zbudowanie sauny. Jest to inwestycja średniego rzędu, a z punktu widzenia klienta możliwość ogrzania się w saunie po długim spacerze w mroźnej scenerii lub kuligu jest z pewnością pociągająca. Na saunę można zaadaptować pomieszczenia już istniejące (najlepiej w podpiwniczeniu budynku lub na jego parterze ? wtedy ciepło sauny może ogrzewać również resztę domu) lub można wybudować saunę jako oddzielny budynek, co oczywiście zwiększa koszty inwestycji. Na saunę powinny składać się pomieszczenia: sauny właściwej ? już od (2x2x2 m), węzła prysznicowego wraz z pomieszczeniem do relaksu (min. 5, 6 m kwadratowych ? im większe pomieszczenie, tym lepiej). Należy oczywiście pamiętać, aby w pomieszczeniu do relaksu również panowała w miarę wysoka temperatura. Koszt budowy sauny szwedzkiej lub fińskiej (pierwsza to sauna sucha; w drugim przypadku możliwe jest zainstalowanie pieca z rozgrzanymi kamieniami) w przygotowanym pomieszczeniu, z najtańszego świerkowego drzewa, łącznie z piecem, waha się między 8 a 10 tys. zł.

W ofercie dla klientów warto uwypuklać zdrowotne aspekty korzystania z sauny ? a jest ich naprawdę dużo. Sauna pobudza aktywność układu krążenia i poprawia pracę serca, polepsza przemianę materii, ułatwia aktywność hormonalną. Stanowi wspaniałe lekarstwo na schorzenia reumatyczne. Ponadto, przyzwyczajenie organizmu do zmian temperatury powoduje, iż lepiej znosimy zarówno gorące lata jak i mroźne zimy. Sauna przynosi korzyści osobom w każdym wieku, należy pamiętać, że jest to również inwestycja, z której dobroczynnych efektów mogą korzystać sami gospodarze!
WYCHODZIMY NA ZEWNĄTRZ
Stosunkowo niedrogim sposobem rozszerzenia oferty zimowej są narty biegowe, popularnie nazywane "biegówkami". Narty biegowe znajdują obecnie zastosowanie na dwa sposoby: sportowy polegający na bieganiu po przygotowanych trasach oraz turystyczny, w którym użycie nart biegowych umożliwia przebycie terenów praktycznie niedostępnych dla wędrowca pieszego (również w głębokim śniegu i zaspach). W tym przypadku tak naprawdę nie biegamy, a po prostu pokonujemy przestrzeń, ciesząc się swobodą i ruchem na powietrzu.

Jeżeli w okolicy naszego gospodarstwa znajdują się pola, lasy leśne drogi, o co raczej nietrudno w polskim krajobrazie ? można śmiało zaproponować gościom atrakcje w postaci nart biegowych. Jedyne, co jest niezbędne przy tym typie rozrywki to wystarczająca ilość śniegu w terenie. Wbrew pozorom, amatorskie narciarstwo biegowe nie wymaga bowiem przygotowanego toru, który jest niezbędny tylko wtedy, gdy chcemy na biegówkach osiągnąć duże prędkości. Urozmaicona rzeźba terenu pozwala natomiast na długie zjazdy i niezbyt męczące podejścia. Po małych opadach śniegu wybrać należy przede wszystkim trasy leśne, najlepiej położone na dnie dolin.
Rozszerzenie oferty zimowej o narty turystyczne jest stosunkowo niedrogie ? używany zestaw do biegania, w skład którego wchodzą narty, wiązania, buty i kijki, można kupić już od 50 - 60 zł (ceny z 2005 r. z warszawskiej giełdy narciarskiej ). Jeśli goście nigdy nie jeździli na biegówkach, najlepiej jeżeli zaczną od jazdy po prostym, ubitym terenie, który można przygotować przejeżdżając kilkukrotnie polną drogę ciągnikiem lub samochodem terenowym. Należy też pamiętać, że jeżeli goście zapragną bardziej zaawansowanej wycieczki, należy zaproponować im trasę, znaną gospodarzom oraz zaopatrzyć ich w dokładną mapę okolicy.
Podobnie jak sauna, tak i narty biegowe są doskonałym elementem promocji naszego gospodarstwa ze względu na efekty zdrowotne. Oprócz wspaniałej zabawy w pięknym otoczeniu, stanowią świetny trening wzmacniający i hartujący organizm, dostępny również dla mniej wysportowanych gości.
KONIE
Innym, popularnym już sposobem na rozszerzenie oferty jest możliwość jazdy konnej na koniach wierzchowych, konikach polskich lub huculskich. Jest to znacznie większa inwestycja, zakładająca zakup koni, adaptację już istniejących pomieszczeń lub wybudowanie nowej stajni oraz wybiegu dla koni oraz nakłady na pasze i opiekę nad zwierzętami. Niemniej inwestycja taka, połączona z możliwością nauki jazdy konnej, jest dla gości niezwykle atrakcyjna. Koniki huculskie, jako, że są zwierzętami spokojnymi i niewielkich rozmiarów, mogą z powodzeniem ciągać dzieci na sankach lub nartach. Konie można ponadto wykorzystywać do organizowania kuligów i przejażdżek bryczkami w okresie letnim. Jeżeli nie chcemy inwestować w konie, i tak warto pomyśleć o włączeniu do oferty możliwości zorganizowania kuligu, najlepiej zakończonego ogniskiem. Przejażdżka na świeżym powietrzu w mroźnej scenerii, w kilka par sań, będzie dla naszych gości, a szczególnie ich pociech, niezapomnianą przygodą.

Największą wadą takiego sposobu wzbogacenia oferty (pamiętajmy, że jest to oferta całoroczna) są koszty. Największy to oczywiście koszt budowy nowej stajni ? będzie to prawdopodobnie suma kilkunastu tysięcy złotych. Znacznie lepiej ma się sprawa, gdy chcemy zaadoptować już istniejące budynki gospodarcze na stajnię. Wtedy koszty związane z budową boksów i ewentualnym ociepleniem, w zależności od stanu budynków nie jest już tak wysoki. Cena samych zwierząt jest niezwykle zróżnicowana. Za konika polskiego, przyuczonego do jazdy w zaprzęgu lub pod siodłem, zapłacimy od 1000 do 4500 tysięcy zł w zależności od wieku i hodowli. Konia wierzchowego średniej klasy można nabyć od 1500. Najdroższe są hucuły, za które zapłacimy od 1900 zł w górę.
Możliwość jazdy konnej znacznie zwiększa konkurencyjność polskich agroturystyk w ocenie turystów z innych krajów. Mówiąc o atrakcyjności Polski, goście z zagranicy w pierwszej kolejności wskazują na walory krajobrazowe, zachowanie tradycyjnych form gospodarowania, niewielkie zanieczyszczenie gleby i powietrza. Coraz więcej osób oczekuje też możliwości aktywnej obserwacji dzikiej polskiej przyrody. Zarówno przejażdżki konne, jak i biegi narciarskie mogą być dodatkowym elementem przyciągającym zagranicznych turystów.
Kilka słów na koniec
Warunkiem rozwoju agroturystyki, tak latem, jak i zimą jest pozytywny stosunek do turystów mieszkańców wsi. Pamiętajmy, że swoim zachowaniem, życzliwością i otwartością na potrzeby gości możemy bardzo wiele zyskać, gdyż głównie w tej perspektywie będą o nas pamiętać goście. Równie ważne jest pozytywne nastawienie całego otoczenia. Nie przez przypadek opisując niektóre atrakcje odwołałam się do pomocy sąsiedzkiej. Dzięki współpracy kilku gospodarstw można znacząco rozszerzyć ofertę. Usługi mogą być tez świadczone wymiennie w kilka gospodarstw. Do współdziałania można włączyć także szkoły lub ośrodki ludowe i gminne. Wspólna aktywność społeczności lokalnej jest niezwykle dobrze przyjmowana przez gości i sprawia, że dłużej pamiętają o wypoczynku w naszej okolicy.
Pisząc o wzbogaceniu oferty agroturystycznej, tak aby była ona atrakcyjna również zima, nie należy zapominać, że kluczem do sukcesu jest właściwa promocja. Bez promocji całorocznie funkcjonują jedynie gospodarstwa w miejscach, które nie wymagają reklamy? czyli w tradycyjnych miejscach całorocznej aktywności turystycznej ? w górach i niektórych miejscach nad morzem.
Żródło witrynawiejska.org.pl
Czytaj również
- Konkurs na zadanie publiczne w zakresie działania na rzecz osób niepełnosprawnych
- Przystąpienie do opracowania prognozy oddziaływania na środowisko
- Z wizytą w porcie w Urazie i niektóre plany Burmistrza Ścinawy na rok 2009
- Kiedy w Grzybowie i Zaborowie odbędą się wybory sołtysa oraz rady Sołeckiej?
- Spotkanie Zarządu Fundacji Partnerstwo Doliny Środkowej Odry
- Konkurs na tworzenie i wspieranie sieci organizacji pozarządowych
- Fundusz Inicjatyw Obywatelskich - środki dla organizacji pozarządowych
- Rogowska: Odkrywka ciągle spędza nam sen z oczu
- Zagłębie i Śląsk - razem czekali na wyrok
- Uroczyste otwarcie sezonu wodniackiego na Odrze







