Saturday, May 19th

Ostania aktualizacja:06:42:14 PM GMT

Jesteś tutaj: Ścinawa Ścinawa 2010 Z życia Miasta MS „SANS SOUCI” ponownie cumował w ścinawskim porcie

MS „SANS SOUCI” ponownie cumował w ścinawskim porcie

Email Drukuj PDF

MS „SANS SOUCI” z 7 na 8 kwietnia 2010 cumował w ścinawskim porcie. Jeszcze kilka lat temu było by to niemożliwe, gdyby nie usilne zabieganie burmistrza Ścinawy Andrzeja Holdenmajera o pogłębienie portu.

Jesienią 2007 roku dno portu zostało pogłębione, a tym samym dzisiaj możemy gościć tak znakomite i okazałe jednostki pływające jak MR "SANS SUCCI". Port macierzysty MR "SANS Succi" to Haale nad rzeką Saale czyli Soławą, którą dotarł do Łaby, dalej kanałem Elbe – Havel do Spandau w zachodnim Berlinie, gdzie zaokrętowało się około osiemdziesięciu pasażerów. Pierwsza atrakcja to słynna śluza, a właściwie „podnośnia statków”, Niederfinow, windująca nawet najcięższe barki i pasażery wielkości „SANS SOUCI” 36 metrów w górę lub w dół.

Większe jednak wrażenie na wycieczkowiczach robiły polskie brzegi Odry, bo choć rzeka jest żeglowna w większej części biegu, to skanalizowana tylko na odcinku Kędzierzyn-Koźle–Brzeg Dolny. A lwia część wygląda może nie dziewiczo, ale dość naturalnie. W każdym razie czegoś takiego na szlakach wodnych Niemiec się nie widuje.

Po czterech dniach rejsu „SANS SOUCI” stanął przy nabrzeżu opisanym na mapach jako „dawny Młyn Nowy” tuż przed mostem Pomorskim południowym. Od południa we wtorek (6 kwietnia) do południa w środę goście, wśród których parę osób urodziło się w Breslau, mogli delektować się stolicą Dolnego Śląska - Wrocławiem. O trzynastej 7 kwietnia, po podniesieniu trapu żurawikiem, wpuszczeniu sterówki w pokład słoneczny i złożeniu na nim stateczników rufowych oraz wciągnięciu (a nie oddaniu) cum, kapitan i armator w jednej osobie Peter Grunewald podał maszynie komendę „pół wstecz”. Beztroski „SANS SOUCI” ruszył wzdłuż Kępy Mieszczańskiej rufą do przodu, bo przy długości 82 metrów będzie mógł się obrócić dopiero przy Porcie Miejskim. Punktualnie o 19.00 statek zawinął do naszego, ścinawskiego portu, gdzie został serdecznie powitany przez włodarza naszego miasteczka Andrzeja Holdenmajera oraz Pana Henryka Smelkowskiego, który jak zwykle okazał się niezastąpiony przy cumowaniu. Ponieważ MR "SANS SUCCI" nie pierwszy raz gości w naszym porcie załoga statku bardzo chętnie dzieli się swoimi wrażeniami z rejsu. Statek miał wyruszyć w rejs po Odrze już w marcu, ale zalodzona rzeka na to nie pozwoliła. Po spokojnej nocy, o ósmej rano statek wyruszył dalej w dół rzeki.

DSC_0321
DSC_0321
DSC_0323
DSC_0323
DSC_0324
DSC_0324
DSC_0325
DSC_0325
DSC_0329
DSC_0329
DSC_0330
DSC_0330
DSC_0331
DSC_0331
DSC_0332
DSC_0332
DSC_0333
DSC_0333
DSC_0334
DSC_0334
DSC_0336
DSC_0336
DSC_0338
DSC_0338
DSC_0339
DSC_0339
DSC_0340
DSC_0340
DSC_0341
DSC_0341
DSC_0342
DSC_0342
DSC_0344
DSC_0344
DSC_0347
DSC_0347
DSC_0349
DSC_0349
DSC_0350
DSC_0350
DSC_0352
DSC_0352
DSC_0354
DSC_0354
DSC_0356
DSC_0356
DSC_0358
DSC_0358
DSC_0366
DSC_0366
DSC_0367
DSC_0367
DSC_0377
DSC_0377
DSC_0378
DSC_0378
DSC_0383
DSC_0383
DSC_0384
DSC_0384
DSC_0389
DSC_0389
DSC_0393
DSC_0393
DSC_0394
DSC_0394
DSC_0395
DSC_0395
DSC_0396
DSC_0396
DSC_0397
DSC_0397
DSC_0398
DSC_0398
DSC_0399
DSC_0399
DSC_0405
DSC_0405
DSC_0407
DSC_0407
DSC_0409
DSC_0409
DSC_0413
DSC_0413
DSC_0415
DSC_0415
DSC_0416
DSC_0416
DSC_0418
DSC_0418